Pytanie zadał:
10
odpowiedzi
Paniczny strach przed... drzazgami
Czy ktoś z was też to ma? Ja się boję panicznie że wejdzie mi drzazga w palce, przez to nie dotykam drewna np. ławek w parku, boję się nawet ławek w szkole no dosłownie wszystkiego chyba że np. jest drewniane ale polakierowane krzesło to wtedy ewentualnie... a najgorzej kiedy na wf w liceum mamy chodzić na czworaka po drewnianych ja nigdy nie przechodzę bo tam jest tyle drzazg że po prostu umieram ze strachu przed dotknięciem tego a co dopiero na to wejść (wtedy jest podwójne ryzyko że drzazga wbije się albo w rękę albo w nogę). Czy to da się jakoś leczyć?!
Najlepsza odpowiedź - online - offline
-
Vadimus 08.02.2010
- cytuj
- zgłoś
- link
Zgadzam się z garfildem. najpierw jednak trzeba sobie mocno wbić do głowy że to fobia, a nie prawdziwy stan rzeczy. Można na przykład dowiedzieć się jak często twoi znajomi wbijaja sobie drzazgi. Wtedy można juz spokojnie "oswajać" drewno. A wbicie drzazgi? Czasem wbijam je sobie kilka razy dziennie:)) i nic, czasem troszkę zaboli i tyle. Życzę powodzenia!:)Zgadzam się z garfildem. najpierw jednak trzeba sobie mocno wbić do głowy że to fobia, a nie prawdziwy stan rzeczy. Można na przykład dowiedzieć się jak często twoi znajomi wbijaja sobie drzazgi. Wtedy można juz spokojnie "oswajać" drewno. A wbicie drzazgi? Czasem wbijam je sobie kilka razy dziennie:)) i nic, czasem troszkę zaboli i tyle. Życzę powodzenia!:)
Pozostałe odpowiedzi
-
Tytania 06.02.10, 19:28Domowo to możesz się oswajać z drewnem. Np może zbierać jakieś patyki. I przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego aż tak się boisz drzazg? Sama parę razy sobie wbiłam drzazgę w dłoń, ale ciepła woda z mydłem sprawia, że wyjmuje się je prawie bezboleśnie.
-
gość 08.02.10, 13:59Moim zdaniem najlepszym sposobem jest najzwyklejsze rzeźbienie w drewnie. Nie ma znaczenia tak naprawdę co rzeźbisz i czy masz w tym kierunku zdolności. Liczy się tylko kontakt fizyczno-psychiczny i oswajanie rąk z drewnem. Czasami wystarcza zwyczajne ostrzenie patyków.
-
najlepsza Vadimus 08.02.10, 20:43Zgadzam się z garfildem. najpierw jednak trzeba sobie mocno wbić do głowy że to fobia, a nie prawdziwy stan rzeczy. Można na przykład dowiedzieć się jak często twoi znajomi wbijaja sobie drzazgi. Wtedy można juz spokojnie "oswajać" drewno. A wbicie drzazgi? Czasem wbijam je sobie kilka razy dziennie:)) i nic, czasem troszkę zaboli i tyle. Życzę powodzenia!:)
-
Kamilius 27.07.10, 13:16może terapia szokowa? Wbij sobie parę drzazg rękę, zobacz że to nie takie straszne i je sobie wyciągnij (np igłą). Tzn. to jest wersja dla hardkorów, jeżeli brak ci odwagi to chyba terapia tylko albo oswajanie jak garfild proponował. Chociaż czasem taka terapia to jedynie wymiana jednej fobii na inną...
Zarejestruj się
Mnóstwo dodatkowych możliwości!
Opcje pytania
Inne pytania użytkownika
- czy wy też tak macie, że wam rano stoi? » Związki / Seks / Erotyka 3 godziny temu, 13:21
- Skuter keeway, cylinder peugeot 50ccm Stage6 » Naprawy, serwis wczoraj, 20:06
- Jaki internet bezprzewodowy wybrać? » Internet / WWW (e-mail, hosting, pliki, inne) 03.09.10, 16:44
- Długie uruchamianie się komputera » Komputery (hardware) 02.09.10, 16:32
