Zapomniałem hasła » Zarejestruj się »
gość
gość
58 odpowiedzi
12.07.10, 23:37 Kategoria: Zdrowie / Choroby / Medycyna / Leki

Filmy 3D to przyszłość czy kicz?

Powiem wam szczerze że wczoraj byłem w kinie na filmie 3D, i moje opinie są jednak kiepskie. Nie dość że okulary był ciężkie to po obejrzeniu jednego filmu, naprawdę ale moje oczy zachowywały się dziwnie, były zmęczone. Nie wydaje mi się aby to była przyszłość kinematografii. A wam jak spodobały się filmy wyświetlane w 3D? Ja już nie ominę seans w kinie w technologii 3D.

Załączone pliki:

Najlepsza odpowiedź - online   - offline
  • gość
    37 - 27
    58%
    gość 13.07.10, 09:47
    Oczywiście, że to jest przyszłość. Nowe technologie nie tylko w elektronice, były są i będą wdrażane bez wątpienia. Kilka lat temu kiedy zacząłem oglądać filmy w technologi 3D wiele osób się dziwiło i mówiło że w tym nie ma przyszłości, na seanse przychodziło mało widzów, mówiono że można oglądać tylko krótkie filmy przyrodnicze a na forach portali kinowych wyśmiewano te filmy i ludzi którzy widzieli w tym przyszłość. Pisano, że są to filmy niszowe i niskobudżetowe co jest totalną bzdurą, bo sprzęt do nagrywania w 3D jest szalenie drogi i nowatorski. I jak bardzo się zdziwiły te osoby kiedy na ekrany kin wszedł Avatar J.Camerona, który wcześniej wielokrotnie nagrywał filmy przyrodnicze w 3D. Kina były przepełnione, a ci którzy tak szkalowali technologię 3D nagle byli zaskoczeni i oszołomieni tym co zobaczyli i zgodnie twierdzili że za mało było scen w tej właśnie technologi. Zresztą sam J.Cameron pionier i czołowy reżyser światowego kina przyznał w wywiadzie, że dawno marzył mu się film tej rangi ale tamtejsza technologia telewizyjna z przed lat uniemożliwiała mu nagranie takiego filmu jaki on by chciał wyreżyserować. I dopiero 3D dało mu namiastkę tych możliwości. Jako ciekawostkę dodam, gdyż młodzi kinomanie zapewne nie pamiętają wyreżyserowanej sagi przez Camerona, dawnego hitu kinowego "Obcy ósmy pasażer Nostromo" (nie dawno można było oglądać na małym ekranie wszystkie filmy z tej serii), że wiele pomysłów z tych filmów zostało przeniesionych właśnie do Avatara, łącznie z główną aktorką Sigourney Weaver.
    Na dzień dzisiejszy tylko duże miasta posiadają kina IMAX. Na sklepowych półkach zaczęły pojawiać się już pierwsze telewizory do oglądania filmów w tej technologi. To dopiero początki filmów nagrywanych w 3D, przełom nadejdzie zapewne kiedy technologia zostanie dopracowana w przysłowiowych 100% a na ekrany wejdą kasowe filmy długometrażowe. Na to niestety musimy jeszcze trochę poczekać, ale jedno jest pewne, czasu i rozwoju technologi nie zatrzymamy oraz nie cofniemy i nie będę zaskoczony jak np za 20 lat będziemy oglądać filmy wyświetlane przez pierwsze hologramy, zakładając oczywiście, że dążenie do nowych technologi wcześniej nas nie unicestwi :)
    Oczywiście, że to jest przyszłość. Nowe technologie nie tylko w elektronice, były są i będą wdrażane bez wątpienia. Kilka lat temu kiedy zacząłem oglądać filmy w technologi 3D wiele osób się dziwiło i mówiło że w tym nie ma przyszłości, na seanse przychodziło mało widzów, mówiono że można oglądać tylko krótkie filmy przyrodnicze a na forach portali kinowych wyśmiewano te filmy i ludzi którzy widzieli w tym przyszłość. Pisano, że są to filmy niszowe i niskobudżetowe co jest totalną bzdurą, bo sprzęt do nagrywania w 3D jest szalenie drogi i nowatorski. I jak bardzo się zdziwiły te osoby kiedy na ekrany kin wszedł Avatar J.Camerona, który wcześniej wielokrotnie nagrywał filmy przyrodnicze w 3D. Kina były przepełnione, a ci którzy tak szkalowali technologię 3D nagle byli zaskoczeni i oszołomieni tym co zobaczyli i zgodnie twierdzili że za mało było scen w tej właśnie technologi. Zresztą sam J.Cameron pionier i czołowy reżyser światowego kina przyznał w wywiadzie, że dawno marzył mu się film tej rangi ale tamtejsza technologia telewizyjna z przed lat uniemożliwiała mu nagranie takiego filmu jaki on by chciał wyreżyserować. I dopiero 3D dało mu namiastkę tych możliwości. Jako ciekawostkę dodam, gdyż młodzi kinomanie zapewne nie pamiętają wyreżyserowanej sagi przez Camerona, dawnego hitu kinowego "Obcy ósmy pasażer Nostromo" (nie dawno można było oglądać na małym ekranie wszystkie filmy z tej serii), że wiele pomysłów z tych filmów zostało przeniesionych właśnie do Avatara, łącznie z główną aktorką Sigourney Weaver.
    Na dzień dzisiejszy tylko duże miasta posiadają kina IMAX. Na sklepowych półkach zaczęły pojawiać się już pierwsze telewizory do oglądania filmów w tej technologi. To dopiero początki filmów nagrywanych w 3D, przełom nadejdzie zapewne kiedy technologia zostanie dopracowana w przysłowiowych 100% a na ekrany wejdą kasowe filmy długometrażowe. Na to niestety musimy jeszcze trochę poczekać, ale jedno jest pewne, czasu i rozwoju technologi nie zatrzymamy oraz nie cofniemy i nie będę zaskoczony jak np za 20 lat będziemy oglądać filmy wyświetlane przez pierwsze hologramy, zakładając oczywiście, że dążenie do nowych technologi wcześniej nas nie unicestwi :)
Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    1 - 6
    14%
    gość 14.07.10, 16:39
    3D jest bardzo męczące dla oczu i jest to jak na razie tylko HIT, raczej później się znudzi, bo to tylko efekt, a w filmie raczej chodzi o fabułę. Zatem efekt 3D przeznaczyłbym tylko dla filmów ze słabą fabułą lub z żadna, jak "filmy dla dorosłych".
  • gość
    2 - 3
    40%
    gość 14.07.10, 17:23
    IMAX jest niesamowity.
  • gość
    7 - 1
    88%
    gość 14.07.10, 17:32
    gość
    garfild
    gość
    Na pewno jest to przyszłość, natomiast muszą pojawić się wartościowe filmy kręcone w tej technologii. Na razie mamy durne produkcje pokroju Avatara czy oszukać przeznaczenie 4 i kreskówki.

    No nie mogę się zgodzić, że....
    Wiadomo, że kino 3D wyrosło z filmów przyrodniczych, popularnonaukowych, itp i nawet o nich nie wspominałem, bo 3 D jest dla nich naturalną platformą. Autor pytał się o przyszłość kina normalnego - zwykłego, popularnego. Obecne filmy kinowe są robione często wyłącznie po to, żeby pokazać efekty. Na razie nikt nie nakręciłby na przykład filmów Begniniego, wczesnego Tarantino, Coppoli, Spielberga w 3D, bo i po co - kasa z nich żadna. Ludzie idą na 3D żeby zobaczyć bajki, czy to kreskówki czy Avatara. Poważne filmy na razie nie mają miejsca w 3D. Chodziło mi o to, że póki ta platforma nie stanie się również podstawą dla dobrych filmów, 3D ciągle będzie pokazem efektów specjalnych i niczym więcej. Produkując takiego Avatara, jestem pewien, że nie chodziło o żadną popularyzację 3D ale o zwykłą, przyziemną sprawę- kasę.

    Po pierwsze, nigdzie nie widzę by autor pytania pytał się o przyszłość kina normalnego - zwykłego, popularnego, a raczej ogólnie o przyszłość kina 3D bez wskazania na konkretny gatunek.
    Po drugie piszesz że "Na razie nikt nie nakręciłby na przykład filmów Begniniego, wczesnego Tarantino, Coppoli, Spielberga w 3D, bo i po co - kasa z nich żadna" a chwilę później " Produkując takiego Avatara, jestem pewien, że nie chodziło o żadną popularyzację 3D ale o zwykłą, przyziemną sprawę- kasę." Niestety, ale sam sobie przeczysz w swojej wypowiedzi, troszkę się pogubiłeś.
    Po trzecie, piszesz że "Poważne filmy na razie nie mają miejsca w 3D. Chodziło mi o to, że póki ta platforma nie stanie się również podstawą dla dobrych filmów, 3D ciągle będzie pokazem efektów specjalnych i niczym więcej" Zależy co nazywasz poważnym filmem i o jakiej treści. 3D nie jest pokazem efektów specjalnych jak piszesz, tylko ich celem do tej pory było pokazanie obrazu zbliżonego do oryginału, czyli przestrzennego i wcale nie chodzi tu o efekty specjalne (popatrz na filmy przyrodnicze, dokumentalne, popularnonaukowe). Efekty specjalne dopiero wejdą do kina 3D.
    Po czwarte, widzę że nie czytałeś mojego linku, pisze w nim że "Kilka dużych studiów już ochoczo zabrało się do przerabiania filmów, które pokazane w całości w 3D mogą dać największy efekt. Jako pierwsze dotrą do nas "Gwiezdne wojny" - są niemal gotowe. Będzie to już kolejny powrót sagi na ekrany. Przerabiane są także wszystkie części "Władcy pierścieni" oraz "Titanic", które wkrótce zobaczymy raz jeszcze, tym razem w okularach. Do tego dojdą: "Miasteczko Halloween" (kreskówka o kościotrupach) oraz "Fly Me To The Moon" (zabawna kreskówka o trzech muchach, które trafiły do statku Apollo 11 i stały się tym samym, nieco na gapę, pierwszymi muchami na Księżycu)." Ten ostatni o muchach już się pojawił.
    Po piąte, piszesz że Spilberg nie wyreżyserował by filmu w 3D i tu się znowu mylisz "Weta Digital zamierza wykorzystać tę technologię przy kolejnych projektach. Już niedługo silnik PantaRay (działający na procesorach graficznych Tesla) zostanie wykorzystany w pracach nad filmem Tintin, który chce wyreżyserować Steven Spielberg." Silnik Panta Ray został wyprodukowany właśnie na potrzeby Avatara, a teraz przy jego pomocy film będzie kręcił właśnie sam Spilberg.
    I może na zakończenie dodam, że Avatar został wyprodukowany i wykorzystany przez Camerona w dużej mierze właśnie dla rozpowszechnienia kina 3D.
  • gość
    1 - 1
    50%
    gość 14.07.10, 17:48
    Okulary poklatkowe nie męczą oczu chyba, że sprzęt jest słabej jakości :) Anaglify owszem męczą oczy, ale to co innego to tylko złudne wrażenie 3D
  • gość
    6 - 2
    75%
    gość 14.07.10, 17:53
    gość
    3D jest bardzo męczące dla oczu i jest to jak na razie tylko HIT, raczej później się znudzi, bo to tylko efekt, a w filmie raczej chodzi o fabułę. Zatem efekt 3D przeznaczyłbym tylko dla filmów ze słabą fabułą lub z żadna, jak "filmy dla dorosłych".

    Filmy ze słabą fabułą lub żadną są według ciebie tylko dla dorosłych? ALE TY DZIECIAKU JESTEŚ ROZWINIĘTY UMYSŁOWO ŻE HO,HO!!!
    A ty zapewne lubisz tylko takie gdzie trup pada gęsto, farba przypominająca krew leje się litrami, bo jeden strzela do drugiego bez namysłu, przy tym wysadzając wszystko i wszystkich dookoła. ZGADZA SIĘ??
    PS. Czy ty w ogóle wiesz co to jest fabuła?
  • gość
    4 - 3
    57%
    gość 14.07.10, 18:39
    gość
    coraz wieksza liczba wiflow TYLKO w 3D ograniczaja dostep do filmow i bajek ludzi ktorzy nie moga ogladac 3D problemy ze wzrokiem, dzieci i inni... oczy od tego bola, a pomjajac to normalny film kosztuje dla dwoch osob u mnie 30zl a 3D 50, nie chce ogladac 3D ale nie mam innej mozliwosci, jest to mi narzucane i kupowanie drogich biletow albo rezygnacja z kina...przykladem filmy shrek lub toy story ostatnbio wydane 2 filmy z dziewczyna = 100zl !!!


    To jak Ci żal na dziewczynę wydawać to wcale nie musisz jej mieć!!! Poza tym czy to nie jest normalne, że co nowe= drogie? Ile kiedyś kosztowały telewizory? Hm? Dużo! Teraz sam pewnie z takiego odbiornika oglądasz telewizję i nie narzekasz. Niedługo filmy będziesz chciał mieć tylko na Blu-Ray, które na pewno stanieją z czasem, tak jak i 3D. tak więc przyszłość takiego kina....JEST.
  • OhLucy
    2 - 5
    29%
    OhLucy 14.07.10, 20:08
    Tyle lat ludzie oglądali filmy które nie były w 3d i było dobrze. Niepotrzebny, zbędny wynalazek.
  • gość
    5 - 1
    83%
    morte 14.07.10, 21:34
    Najpewniej to kwestia przyzwyczajenia
    nosze na codzien okulary i sporo czasu spedzam przy pc bez zadnych problemow wiec nie spodziewalem sie ze beda jakies problemy z 3d i nie bylo zadnych... nawet sie lekko zdziwilem ze nie ma problemow z zalozeniem okularow 3d na zwykle bo pasowaly bez problemu, po seansie nic mnie nie bolalo i zyje jak widac...
    Psioczycie ze to zabija wszystko wokol kina ale wezcie sobie przypomnijcie co bylo 10 lat temu z pc albo tv, moja babcia jak tylko mnie widzi przy pc to zawsze sie bardzo dziwi czemu mnie oczy nie bola skoro jej nawet patrzenie na tv przeszkadza....
    tym ktorzy na codzien nie nosza okulator to beda im przeszkadzac tez kinowe, a tym ktorzy nie lubia tv ani monitora bo ich oczy bola to tym bardziej beda ich bolec w kinie.... tv czy monitor to leki wysilek dla mozgu a kino 3d to jeszcze wiekszy i nie kazdemu to odpowiada, nie chcecie to nie chodzcie ale nie mowcie ze to nei ma przyszlosci, to tak jak by osoby z choroba lokomocyjna mowily ze samochody nie maja przyszlosci
  • gość
    3 - 3
    50%
    gość 14.07.10, 23:20
    Ja tylko ciekawy jestem jednej rzeczy. Jak w praktyce widzicie ogladanie TV w domu w 3d? Ja często gram na kompie i podglądam TV i co będe zakładał okulary co 30 sekund? A może jak będe miał 3 pary okularów do 3D a gości przyjdzie 8 to będziemy się wymieniać. To nie jesty przyszłość TV domowej raczej powidziałbym że przyjmie się tylko w kinie
  • gość
    5 - 2
    71%
    gość 15.07.10, 00:25
    garfild
    Naprawdę krótkowzroczność i ograniczenia niektórych ludzi (zwłaszcza młodych) mnie tutaj zaskakują. (.........................)
    P RZYPOMNĘ jeszcze raz, ŻE PYTANIE BYŁO O PRZYSZŁOŚĆ KINA 3D, A WSZYSCY ODWOŁUJĄ SIĘ DO TERAŹNIEJSZOŚCI I NA TEJ PODSTAWIE ROKUJĄ PRZYSZŁOŚĆ - to się nazywa krótkowzroczność.


    Twój sposób wypowiadania się jest dla mnie zaskakujący. Próbujesz sprawić wrażenie mądrego, patrzącego w przyszłość, człowieka z wyobraźnią.... a tak naprawdę nie potrafisz sobie wyobrazić i przede wszystkim zaakceptować, że są na świecie ludzie z innym zdaniem niż Ty.
    Przy okazji chciałam nadmienić, że zdroworozsądkowe podejście nakazuje wyciągać wnioski o przyszłości właśnie na podstawie teraźniejszości, a nawet przeszłości. Poza tym, poprzez uświadomienie sobie ograniczeń jesteśmy w stanie je pokonać.
    Zalecam zimny prysznic i trochę mniej emocji w poruszanym tutaj temacie.
  • gość
    1 - 1
    50%
    gość 15.07.10, 02:35
    byłam kilka lat temu na filmie 3d, wtedy to jeszcze nie było dopracowane, ale oczy nie bolały mnie tak bardzo jak po seansie 4d. uważam że 3d jest fajne do komedii czy filmów sensacyjnych, ale BROŃ BOŻE nie do romansideł!!!
  • gość
    1 - 3
    25%
    gość 15.07.10, 07:27
    muszę wam powiedzieć że jak ktoś był na tych małych agentach 3D to tam narrator tak jakby robił przerwy kazał ściągnąć okulary i coś mówił a okulary są ciężkie bo gdyby to były te papierowe to niebyła by najlepsza jakość obrazu ale to także zależy od tego jak kto działa na to...
  • gość
    1 - 1
    50%
    gość 15.07.10, 08:12
    Avatar widzialem w iMaxie = efekt niesamowity, 3d w 100%
    Shrek 3d widzialem w zlotych tarasach = 3d marne, ledwo kilka scen bylo rzeczywiscie z glebia. Po obu filmach nie odczulem zmeczenia oczu, chociaz kolega bardzo narzekal (moze kwestia wady wzroku).
    Po shreku poszedlem do saturna gdzie staly TV 3d za ponad 6k zl, wyswietlal sie jakis fil i lezaly okulary = zarowno w jak i bez film byl rozmazany a glebi nie widzialem wcale. Jak juz ktos napisal 3d w kinie to przyszlosc, ale technologie trzeba dopracowac zeby przeniesc ją do domowego salonu. Pozdrawiam :)
  • gość
    6 - 3
    67%
    gość 15.07.10, 09:35
    gość
    garfild
    Naprawdę krótkowzroczność i ograniczenia niektórych ludzi (zwłaszcza młodych) mnie tutaj zaskakują. (.........................)
    P RZYPOMNĘ jeszcze raz, ŻE PYTANIE BYŁO O PRZYSZŁOŚĆ KINA 3D, A WSZYSCY ODWOŁUJĄ SIĘ DO TERAŹNIEJSZOŚCI I NA TEJ PODSTAWIE ROKUJĄ PRZYSZŁOŚĆ - to się nazywa krótkowzroczność.


    Twój sposób wypowiadania się jest dla mnie zaskakujący. Próbujesz sprawić wrażenie mądrego, patrzącego w przyszłość, człowieka z wyobraźnią.... a tak naprawdę nie potrafisz sobie wyobrazić i przede wszystkim zaakceptować, że są na świecie ludzie z innym zdaniem niż Ty.
    Przy okazji chciałam nadmienić, że zdroworozsądkowe podejście nakazuje wyciągać wnioski o przyszłości właśnie na podstawie teraźniejszości, a nawet przeszłości. Poza tym, poprzez uświadomienie sobie ograniczeń jesteśmy w stanie je pokonać.
    Zalecam zimny prysznic i trochę mniej emocji w poruszanym tutaj temacie.

    Moja droga, ja niczego nie próbuję, po prostu piszę to co wiem i podpieram moje wypowiedzi faktami (czytaj argumentami), w przeciwieństwie do wielu internautów, którzy piszą to co im się tylko wydaje, często nie mając racji piszą po prostu bzdury. Każdy oczywiście ma tutaj prawo do wypowiedzi, ale skoro jest to forum eksperta, to miło by było gdyby wypowiedzi były tutaj logiczne, trafne, mądre, prawdziwe i najlepiej podparte faktami lub życiowym doświadczeniem. Jeżeli ktoś pisze bzdury, to staram się wytłumaczyć w czym popełnia błąd, gdzie się pomylił, albo jak mu pomóc. W końcu po to jest to forum. Wiem, że moje wypowiedzi przez to są często niepopularne i nie w nos wielu internautom (stąd wiele minusów pod moimi postami), ale prawda często jest bolesna, a nikt nie lubi jak im się zwraca uwagę. W przeciwnym wypadku będzie to kolejne forum typu Samosia, setki postów i mało logiki.
    Nie zrozum mnie źle, nie jestem idealny i wszystkowiedzący (jestem tylko piękny ;)), również popełniam błędy i mam wady, ale staram się szybko wyciągać z nich wnioski, by ich więcej nie powtarzać. Jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam, nie sztuką jest kogoś obrazić, ale sztuką jest przyznać się do błędu i przeprosić.
  • gość
    1 - 2
    33%
    gość 15.07.10, 11:29
    garfild
    Naprawdę krótkowzroczność i ograniczenia niektórych ludzi (zwłaszcza młodych) mnie tutaj zaskakują. Oczywiście każdy ma do tego prawo, ale jak ktoś pisze że to jest bee, bo okulary były za ciężkie i nie widzi w tym przyszłości bo teraz bolą go oczy i nos, albo zaraz ktoś napisze, że 3D jest do kitu, bo jedna czy druga scena mu się nie podobała, to mnie po prostu rozwala. To po co teraz jeden z drugim nosicie na nosie okulary słoneczne, przecież one też są ciężkie. Sto lat temu jak na drogach pojawiły się pierwsze samochody, to też wielu takich malkontentów nie widziało w tym przyszłości, bo furmanki i woźnica były lepsze, a samochód za szybki, za głośny i niebezpieczny.
    Tak jak moja przedmówczyni byłem już wielokrotnie na seansach 3D (też w Poznaniu) i nie mogę powiedzieć by moje oczy były zmęczone, albo okulary za ciężkie (ale to są oczywiście moje osobiste odczucia), ba, zważywszy na spory rozmiar okularów powiedziałbym że są nawet lekkie. Moja żona ma wadę wzroku więc nosi zwykłe okulary i z racji dużych okularów do oglądania filmów 3D nie miała problemów z założeniem jednych na drugie, również można na ten czas założyć bardzo popularne teraz szkła kontaktowe, więc dla chcącego nic trudnego.
    PRZYPOMNĘ jeszcze raz, ŻE PYTANIE BYŁO O PRZYSZŁOŚĆ KINA 3D, A WSZYSCY ODWOŁUJĄ SIĘ DO TERAŹNIEJSZOŚCI I NA TEJ PODSTAWIE ROKUJĄ PRZYSZŁOŚĆ - to się nazywa krótkowzroczność. NIKT RÓWNIEŻ NIE WYPOWIEDZIAŁ SIĘ CZY PODOBAŁY MU SIĘ SCENY NAGRYWANE W 3D - A SZKODA.

    ludzie nie lubia zmian tak samo gdy w warszawie zaczynano budowac kanalizacje odbywaly sie protesty,przeciwnicy twierdzili ze zabraknie nawozu :P a wracajac do tematu bylem na Clash of the Titans i po pierwsze okulary lekkie jak zwykle przeciwsloneczne wygladaja po drugie efekt jest bardzo dobry choc niektore sceny nidopracowane byly i sie rozmazywal cuit obraz albo tracil 3d ale i tak dobry efekt a co do zmeczenia oczu to niezauwazylem nic takiego
  • gość
    1 - 1
    50%
    gość 15.07.10, 11:33
    (to ja znowu patrz wiadomosc wyrzej) a i jeszcze okluary byly normalne czyli nie czerwone i zielone szklo ale bezbarwne pewnie odmiennie sppolaryzowane szkla mialy
  • gość
    1 - 1
    50%
    prof,doc,dr,hab 15.07.10, 11:46
    Starożytni już znali 3D,to nic nowego ! Przykład- piramidy egipskie.
    Oglądanie albo zdrowie,wybór należy do ciebie!
    MINISTER RAKA I POLITYKI ZABIJANIA
  • gość
    1 - 1
    50%
    gość 15.07.10, 13:29
    męczące szczególnie są przy wadzie wzroku! a topowazne utrudnienie!!!
  • gość
    1 - 2
    33%
    grzes 15.07.10, 14:14
    Ta dyskusja toczy się bokiem do rzeczywistych przemian.
    Sztuka (czy to filmy czy utwory muzyczne) mogą pomóc wprowadzać nowe technologie na rynek, ale nie decydują o tym czy dana nowinka sie przyjmie czy nie.
    Przykładów można podać bardzo wiele, że o upowszechnieniu decydują głównie dwa czynniki:
    - cena
    - praktyczność (wygoda)
    Dla opornych przypomnę chociażby losy kwadrofonii (4 kanałowa transmisja dźwięku) kierowanej na początku głównie do audiofilów i stosowanej przy nagrywaniu muzyki poważnej. Zainteresowanie nią trwało niespełna dekadę (lata 70te)!!
    Dzisiaj próby upowszechnienia wielokanałowej transmisji dźwięku dla słuchania muzyki – system SACD – nie budzą żadnych emocji ani nadziei na większą popularność.
    NATOMIAST!!!
    Zainteresowanie wielokanałową transmisją dźwięku w latach dziewięćdziesiątych zrobiło rewolucję w kinie w postaci systemu Dolby Surround a na stępnie DTS.
    KONKLUZJA
    Nie wierzę by 3D upowszechniło się bardziej niż system zapisu dźwięku SACD.
    Będzie to głównie system KINOWY (każdy multipleks będzie miał jedną salę na 9 w której będzie wyświetlał filmy w 3D). Może kilku kinomanów będzie miało to w domu w postaci KINA DOMOWEGO 3D bo:
    - przeciętny śmiertelnik nie będzie jadł kolacji i oglądał filmu w OKULARACH 3D!!!!!!!!! ))))))))))))
    - dziecko nie będzie się bawiło misie i oglądało Teletubisiów w OKULARACH 3D!!!!!!!!! ))))))))))))
    - kobieta nie będzie prasowała i oglądała swojego ulubionego serialu w OKULARACH 3D!!!!!!!!! ))))))))))))
    Chyba, że ktoś opracuje nowe MONITORY, na które nie trzeba będzie patrzeć przez okulary - czyli może za 10 może 15 lat
  • gość
    5 - 1
    83%
    gość 15.07.10, 14:18
    Juz sa ekrany 3D do ktorych nie potrzeba okularow, bodajze sharp zaprezentowal takowy, ale jest to poki co tylko pare cali i w niedalekiej przyszlosci planowane jest wsadzenie tego do telefonow komorkowych
Dodaj odpowiedź Pola obowiązkowe są oznaczone *.
Odpowiada: *
avatar gościa

Zaloguj się by
zmienić awatar

*
Obowiązkowe!  Jak dodać filmik z YouTube, Wrzuty?